Dla ogrodu, dla nadleśnictwa, dla szkoły

Wszystko o budkach lęgowych w jednym miejscu

Wymiary, terminy i kalkulatory — otwarte, bez zakładania konta. A kiedy budek jest więcej niż kilka, program, który zapisze kontrolę pod drzewem, także tam, gdzie nie ma zasięgu.

Pod okapem lasu zasięgu nie ma i nie będzie. To założenie, od którego zaczęliśmy — nie usterka, którą się obchodzi.

Dla kogo to jest

Trzy powody, żeby tu zajrzeć

Wiedza o budkach jest otwarta dla każdego. Program do ewidencji ma sens dopiero wtedy, gdy budek są setki, a chodzi koło nich kilka osób.

Otwarte dla wszystkich

Wymiary, terminy i kalkulatory

Bez konta i bez opłat. Przy każdej liczbie napisaliśmy, skąd pochodzi — z Mikuska, z atlasu ptaków lęgowych albo z zaleceń Lasów Państwowych — więc da się ją sprawdzić.

Sześć rzeczy

których nie zrobi kartka ani arkusz

Kartka moknie i gubi się w kurtce, arkusz nie otworzy się w lesie, a wpisana w niego nowa wartość kasuje poprzednią bez śladu. Tak samo przy pięciu budkach w ogrodzie, jak przy dwóch tysiącach w nadleśnictwie.

Zapiszesz tam, gdzie kontrolujesz

Aplikacja startuje i działa bez połączenia, także przy pierwszym otwarciu po instalacji. Nie szukasz zasięgu i nie trzymasz liczb w głowie do wieczora.

Nic nie ginie po drodze

Zapisy czekają na telefonie, aż wróci sygnał, i wysyłają się same. Wylogowanie ich nie kasuje, a aktualizacja programu czeka, aż będzie po wszystkim.

Mapa działa bez zasięgu

Obszar pobierasz raz, przed wyjazdem. W terenie rysuje się z pamięci telefonu — w sadzie, w parku i w lesie, gdzie nie działa nic innego. Bez opłat za transfer i bez limitu.

Zobaczysz, co było tu rok temu

Każda kontrola zostaje osobnym wpisem. Otwierasz kartę budki i widzisz, jaki gatunek zajmował ją w poprzednich sezonach — zamiast szukać po starych plikach i zdjęciach w telefonie.

Zgłosisz budkę, którą znalazłeś

Wisi w parku albo przy ścieżce i nie ma tabliczki? Zgłoś ją z telefonu, z położeniem i opisem. Trafi do kolejki jednostki, która prowadzi ten teren, a Ty zobaczysz w aplikacji, czy weszła do rejestru.

Lokalizacje gniazd nie wyciekną

Współrzędne budek z gatunkami wrażliwymi są w eksportach rozmywane do około kilometra. Pełne dane trzeba włączyć świadomie i mieć do tego uprawnienia.

Nie ma tu tego, czego szukacie?

Napiszcie, czego potrzebujecie. Odpowiemy, czy to już jest w programie, czy da się dodać, czy raczej nie tędy droga.

Dzień obchodu

Co się zmienia od pierwszego wyjazdu

Jak jest teraz

  • Notujesz na kartce, bo arkusz w telefonie i tak się w lesie nie otworzy.
  • Wieczorem przepisujesz wszystko do komputera. Godzina, przy dużym obchodzie dwie.
  • Zdjęcia zostają w galerii telefonu i po sezonie nikt nie wie, do której budki należą.
  • Na pytanie o zeszły sezon szukasz po starych plikach, bo nowa wartość nadpisała starą.
  • Poprawki dwóch osób w jednym pliku nikt nie zauważa — jedna z nich po prostu znika.

Jak jest z programem

  • Zapisujesz pod budką, w telefonie, bez zasięgu i bez kartki.
  • Wieczorem nie robisz nic. Kontrole poszły same, gdy telefon złapał sygnał.
  • Zdjęcie jest przy kontroli, przy której je zrobiono, i zostaje tam na zawsze.
  • Zeszły sezon otwierasz w karcie budki, bo każda kontrola jest osobnym wpisem.
  • Sprzeczne zmiany trafiają do rozstrzygnięcia z nazwiskami, zamiast po cichu znikać.

Sezon

Cztery kroki, rok po roku

Program prowadzi ten sam cykl co zespół w terenie. Zasięg jest potrzebny na początku, żeby pobrać mapę, i po powrocie, żeby wysłać kontrole.

  1. Przygotowanie

    Koordynator rozdziela rejony. Obserwator pobiera obszar mapy na telefon.

  2. Teren

    Bez zasięgu. Co zastano, gatunek, oczyszczenie, zdjęcia — zapisane pod budką.

  3. Powrót

    Kontrole wysyłają się same, gdy telefon złapie sygnał. Sprzeczne wpisy czekają na koordynatora.

  4. Zestawienie

    Eksport w czterech formatach i zestawienie za sezon. Poprzednie wartości zostają w rejestrze.

Eksport

CSV — otwiera go każdy arkusz

Role i rejony

Obserwator zapisze kontrolę tylko tam, gdzie ma uprawnienie

Ślad zmian

Kto, co, kiedy, z jakiej wartości na jaką

Ile to kosztuje

Konto prywatne za darmo, wdrożenie po wycenie

Osoba z budkami w ogrodzie nie płaci nic i nie podaje numeru karty. Jednostka dostaje wycenę po rozmowie, bo nie ma jednej ceny dla dwudziestu budek i dla dwóch tysięcy.

Konto prywatne — 0 zł

Zakładasz je sam na ekranie logowania. Wymiary, kalkulatory i poradnik są otwarte także bez konta — konto przydaje się dopiero wtedy, gdy chcesz zapisywać własne kontrole.

Wdrożenie — po rozmowie

Cena zależy od liczby budek, liczby osób pracujących w terenie i od tego, czy trzeba przenieść dotychczasową ewidencję. Rozmowa i wycena nic nie kosztują.

Czego nie ma w rachunku

Rejestratorów do kupienia i abonamentu za mapy. Podkład jest z OpenStreetMap na licencji ODbL, bez opłat za wyświetlenia, a program chodzi na telefonach, które już macie.

Kontakt

Porozmawiajmy o waszym terenie

Pokażemy program na danych pokazowych i przejdziemy przez to, co trzeba przygotować po waszej stronie. Potrzebne są cztery rzeczy:

  • Podział na rejony
  • Osoby i ich role
  • Lista budek w dowolnym formacie, również w arkuszu
  • Czego konkretnie potrzebujecie — co dziś zajmuje najwięcej czasu i co chcielibyście robić inaczej

Jeśli listy budek nie ma w żadnym pliku, też o tym napiszcie. Przenosiliśmy już taką ewidencję z papieru.

Odpisujemy w ciągu dwóch dni roboczych. Pierwsza rozmowa to pół godziny i do niczego nie zobowiązuje.

Napiszcie do nas

Wszystkie pola są wymagane